Przemysław Gilewicz lider zespołu Nokaut pomimo bólu realizuje swoją pasję.
Jak wszyscy doskonale wiemy, artysta disco polo nie tylko ma pasję do śpiewu oraz spełniania się na scenie – co najlepsze to jest człowiek o wielu pasjach.
Energie wyładowuje z pewnością na scenie, w wolnym czasie w sezonie spełnia się jako wędkarz – dodatkową pasją jest zamiłowanie do tatuaży.
Przemysław pomimo swojej osobowości, która jest godna podziwu przyzwyczaił do niej wszystkich fanów.
Nie od dziś wiadomo że lider zespołu Nokaut nie tylko lubi zaskakiwać muzycznie, ale i również swoim wyglądem.
Wielka klasa jaka drzemie w artyście jest godna podziwu.
Swoimi muzycznymi produkcjami wprowadza wielki chaos, który odpowiada odbiorcom muzyki tanecznej.
Nie ma osoby, która nie znałaby produkcji m.in. „![]()
Przemysław Gilewicz – lider zespołu Nokaut odporny na…














