Wróżba z kart powodem do szczęścia. Wokalista zespołu Fair Play ponownie zakochany! Najnowsza propozycja już w sieci!

Pochodząca z Radomia grupa Fair Play w swoich ostatnich utworach przedstawiała historię miłości, która niekoniecznie miała happy-end. W ostatniej produkcji „Nigdy nie zakocham się” założyciel zespołu, Mateusz, przeżywał miłosną tragedię. Dziewczyna traktowała go tylko jako zwyczajnego kolegę, do której może odezwać się w trudnych chwilach. Z tego też powodu zdecydował się na bycie singlem.

Po trzech tygodniach od premiery ostatniej wybuchowej produkcji dużo się pozmieniało. Mateuszowi najwidoczniej zaczęła doskwierać samotność i zdecydował się jeszcze raz spróbować smaku miłości. Z najnowszej produkcji pt. „Miłość czy żart” dowiadujemy się, że wokalista zakochał się ponownie w zaledwie jeden dzień. Nie wierząc, że jest to możliwe udał się do wróżki, by poznać odpowiedzieć jak to jest możliwe.

„Miłość czy żart” to taneczna propozycja, której styl różni się od prezentowanych uprzednio przez zespół piosenek. Poprzednie produkcje klimatem nawiązały do przemyśleń życiowych a ich styl wprowadzał bardziej w stan melancholii. W przypadku najnowszej propozycji role odwracają się. Mamy tutaj mocno taneczny numer, z którego można odczytać, że bohaterowi dopisuje uśmiech na twarzy i zupełnie inaczej patrzy na otaczającą go rzeczywistość. Jest szczęśliwy, że ponownie odzyskał radość życia.

Tekst do utworu napisała Alicja Szubert, a całość została okraszona świetnym wokalem oraz klubowym aranżem. Jest to kolejna produkcja, którą zespół Fair Play pokazuje klasę. Utwór bardzo ciepło przyjmuje się wśród fanów, o czym z pewnością zaświadczą komentarze takie jak m.in: „Dobre to jest.„, „Jak zawsze petarda panowie 🙂 czy chociażby „Sztosss ???„. Propozycja „Miłość czy żart” to singiel, w którym każdy znajdzie cząstkę siebie.

Podsumowując: Najnowsza propozycja od radomskiej grupy jest taneczna, ciekawie zrealizowana a przede wszystkim pełni rolę nauczyciela – wiary, w to że nawet najgorsze zło jest w stanie pokonać miłość. Klubowe brzmienie aranżacyjne sprawia, że propozycja idealnie nada się na zapowiadane imprezy a być może również przywoła wspomnienia, bowiem – jak zauważyli spostrzegawczy fani – zawarty w utworze beat przypomina przebój „God is a Girl” Groove Coverage z 2002 roku. Czy tak faktycznie jest? Oceńcie sami.

Na łamach naszego portalu prezentujemy tę wyborną, życiową nowość, w której drzemie ogromny potencjał. Produkcja ma wielkie szanse, aby stać się kolejnym hitem nadchodzących imprez. Utwór napisany z wielką gracją i od serca.

Posłuchajcie. Życzymy miłego odsłuchu.


Przeboy

Klaudia Bemler

Czelo po co mi to było

Radio FTB

Disco Polo

Back to top button


iskar droga

pobierz aplikację