Przejdź do treści
O Gwiazdach

Dawid Narożny z problemami na lotnisku. O mały włos nie poleciał na wakacje

2 min czytania
Dawid Narożny z problemami na lotnisku. O mały włos by nie poleciał na wakacje
Źródło zdjęć: Dawid Narożny

Dawid Narożny tuż przed startem intensywnego sezonu koncertowego postanowił złapać oddech z najbliższymi. Wakacyjny wyjazd szybko zamienił się jednak w stresującą sytuację na lotnisku, która mogła pokrzyżować plany całej podróży.

Dawid Narożny miał problem na lotnisku tuż przed odlotem

Dawid Narożny zdecydował się na krótki urlop w towarzystwie żony i przyjaciół. Dla artysty to ostatni moment na odpoczynek przed intensywnym okresem koncertów plenerowych, który rusza wraz z majówką. W branży disco polo oznacza to dziesiątki występów i niemal ciągłe życie w trasie. Dlatego chwila relaksu przed startem sezonu ma dla muzyków ogromne znaczenie i pozwala przygotować się na nadchodzące tygodnie pracy.

Nieoczekiwane problemy na lotnisku

Podróż nie przebiegła jednak zgodnie z planem. Jak relacjonował sam artysta, na lotnisku doszło do nieporozumienia z obsługą strefy business lounge. Walizka wokalisty została zabrana i przekazana do Biura Rzeczy Znalezionych, co w praktyce oznaczało poważny problem tuż przed odlotem. Sytuacja była o tyle trudna, że czas do wejścia na pokład był bardzo ograniczony, a formalności wymagały natychmiastowego działania.

Wyścig z czasem przed odlotem

Dawid Narożny miał zaledwie kilka minut, by rozwiązać problem i zdążyć na samolot. Musiał opuścić strefę odlotów, przejść przez kontrolę paszportową, dotrzeć do punktu odbioru bagażu, a następnie wrócić tą samą drogą. Dodatkowo konieczne było podpisanie dokumentów i uiszczenie opłaty w wysokości 35 zł, co tylko zwiększyło presję czasu. Cała sytuacja przypominała logistyczny sprint przez lotnisko, gdzie każda sekunda miała znaczenie.

„Obsługa z biznes lounge zawinęła nam walizkę spod nosa i przekazała ją do Biura Rzeczy Znalezionych…Miałem 5 min żeby dostać się z końca lotniska przejść przez kontrolę paszportową, wyjść, odebrać walizkę, podpisać dokumenty, zapłacić 35 zł kary a następnie znów wejść na kontrolę bezpieczeństwa, kontrole paszportów oraz dobiec na koniec lotniska aby zdążyć na samolot”

– Informuje Dawid Narożny

Szczęśliwy finał całej sytuacji

Mimo stresu i napięcia wszystko zakończyło się pomyślnie. Wokalista zdążył na swój lot i mógł kontynuować podróż zgodnie z planem. To pokazuje, jak wiele zależy od szybkiej reakcji i opanowania w kryzysowych momentach. Choć sytuacja była nerwowa, zakończyła się happy endem, a wyjazd nie został odwołany.

Czas na odpoczynek z najbliższymi

Po całym zamieszaniu Dawid Narożny wraz z żoną Joanną i przyjaciółmi wyruszył na zasłużony urlop. Teraz może w pełni skupić się na regeneracji i spędzaniu czasu z bliskimi. Taki reset przed sezonem koncertowym to nie tylko luksus, ale wręcz konieczność, by utrzymać formę podczas wymagających miesięcy pracy na scenie.

Autor artykułu

Martyna Bandurska kieruje redakcją Disco-Polo.eu, a od ponad 13 lat zajmuje się mediami i branżą muzyczną. Ma na koncie ponad 12 000 artykułów oraz rozmowy z artystami podczas koncertów i festiwali. Przybliża czytelnikom aktualności i kulisy sceny disco polo, organizuje plebiscyt Hit Roku i odpowiada za standardy merytoryczne serwisu. Wybrane teksty publikuje również w Onet.pl i WP.pl.

Polecamy

Obserwuj Disco-Polo.eu

Nie przegap premier i wiadomości ze świata disco polo.

Informacje o Dawid Narożny

Sprawdź wszystkie informacje na temat Dawid Narożny. Artykuły, newsy, plotki, teledyski, koncerty, ciekawostki.