Przejdź do treści
Premiera

Ela Kliś i nowość „Jestem damą”. To nowa odsłona muzyki tanecznej

2 min czytania
Ela Kliś i nowość „Jestem damą”. To nowa odsłona muzyki tanecznej
Źródło zdjęć: Materiał prasowy

Ela Kliś po raz kolejny udowadnia, że nie zamierza podążać utartymi ścieżkami. Jej najnowsza propozycja „Jestem damą” zaskakuje już od pierwszych sekund. Tym razem wokalistka postawiła na brzmienie, którego w muzyce tanecznej praktycznie się nie spotyka. To odważne połączenie nowoczesności i klimatu retro, które może mocno namieszać wśród tegorocznych premier

Ela Kliś zaskakuje. „Jestem damą” to utwór w stylu electro swing

Ela Kliś od lat buduje swoją pozycję na scenie muzyki tanecznej, ale trudno znaleźć w jej dorobku dwie identyczne piosenki. Artystka konsekwentnie pokazuje kolejne muzyczne oblicza, dzięki czemu jej twórczość pozostaje świeża i nieprzewidywalna. Fani dobrze znają takie utwory jak „Słowa to żart”, „Nie jestem już sama” czy „Sama wybrałam”, które zdobyły uznanie słuchaczy i pozwoliły wokalistce dotrzeć do szerokiego grona odbiorców.

Najnowsza premiera wpisuje się w tę filozofię. Zamiast sięgać po sprawdzone rozwiązania, Ela Kliś zdecydowała się na kolejny krok w nieznane.

Electro swing zamiast oczywistych rozwiązań

Największym zaskoczeniem w utworze „Jestem damą” jest stylistyka. Wokalistka postawiła na electro swing, czyli gatunek łączący klimat lat 20. i 30. z nowoczesną elektroniką. To kierunek niezwykle rzadko spotykany w polskiej muzyce tanecznej, dlatego nowość od pierwszego odsłuchu przyciąga uwagę.

Słychać tu charakterystyczną lekkość, energię i elegancję, które doskonale współgrają z tytułem piosenki. Produkcja wyróżnia się na tle wielu premier, a sam utwór pokazuje, że muzyka taneczna wciąż może zaskakiwać świeżymi pomysłami.

Każda piosenka opowiada inną historię

Jednym z największych atutów Eli Kliś jest konsekwencja w poszukiwaniu nowych inspiracji. Artystka nie zamyka się w jednym schemacie i z każdą kolejną premierą prezentuje zupełnie inną opowieść. Dzięki temu słuchacze nie otrzymują kolejnej kopii wcześniejszego hitu, ale pełnoprawną muzyczną historię z własnym charakterem.

Tak jest również w przypadku „Jestem damą”. Utwór ma własny klimat, własną energię i wyraźnie pokazuje, że wokalistka nie boi się eksperymentować z gatunkami.

Teledysk przyciąga uwagę od pierwszych sekund

Premierze piosenki towarzyszy teledysk, który podkreśla wyjątkowy charakter kompozycji. Wizualna oprawa współgra z klimatem electro swingu i pozwala jeszcze mocniej poczuć atmosferę utworu. To właśnie połączenie obrazu i muzyki sprawia, że najnowsza propozycja Eli Kliś zostaje w pamięci na dłużej.

Fani mają powody do zainteresowania

„Jestem damą” pokazuje, że Ela Kliś nie zamierza zwalniać tempa i nadal stawia na rozwój artystyczny. W czasach, gdy wiele premier brzmi bardzo podobnie, taki krok zasługuje na uwagę. Jeśli chcecie zobaczyć teledysk do najnowszej piosenki wokalistki i być na bieżąco z kolejnymi premierami, śledźcie nowości publikowane w serwisie Disco-Polo.eu.

Autor artykułu

Martyna Bandurska kieruje redakcją Disco-Polo.eu, a od ponad 13 lat zajmuje się mediami i branżą muzyczną. Ma na koncie ponad 12 000 artykułów oraz rozmowy z artystami podczas koncertów i festiwali. Przybliża czytelnikom aktualności i kulisy sceny disco polo, organizuje plebiscyt Hit Roku i odpowiada za standardy merytoryczne serwisu. Wybrane teksty publikuje również w Onet.pl i WP.pl.

Ela kliś | Disco-Polo.euEla Kliś – Krótka ChwilaPowiązany teledysk

Polecamy

Obserwuj Disco-Polo.eu

Nie przegap premier i wiadomości ze świata disco polo.