Spis treści:
Od stycznia 2026 roku program „Disco Star” zagościł w głównym paśmie Polsatu, co od początku budziło skrajne reakcje. Dla części widzów była to naturalna odpowiedź na popularność disco polo, dla innych – symbol rezygnacji z ambicji programowych. Przeniesienie formatu z kanałów tematycznych na antenę ogólnopolską nadało sprawie nowy ciężar. To właśnie ten krok stał się punktem zapalnym dla krytyki ze strony środowisk związanych z muzyką rozrywkową i edukacją wokalną.
Głos Elżbiety Zapendowskiej
W rozmowie z Plejadą Elżbieta Zapendowska nie kryła oburzenia, komentując zarówno sam program, jak i promowany przez niego gatunek. Ekspertka znana z programów „Idol” i „Must Be The Music” stwierdziła wprost:
„Uważam, że to nie jest muzyka, tylko jakieś popłuczyny różnych dziwnych dźwięków i gustów. Natomiast jeżeli ktoś to chce oglądać, to proszę bardzo. Telewizja publiczna nie powinna w tym maczać palców absolutnie, bo ona ma nieść misję. Natomiast telewizje prywatne niech sobie robią, co chcą. Widz jest od tego, żeby manipulować pilotem i tyle„
Zobacz również– Powiedziała Elżbieta Zapendowska
Jej zdaniem obecność disco polo w głównej ramówce podważa ideę jakościowej selekcji treści. Zapendowska zaznaczyła jednak, że widz ma prawo wyboru i sam decyduje pilotem.
Misja telewizji a rozrywka
Szczególnie mocno wybrzmiał wątek misji nadawcy, który według Zapendowskiej powinien być jasno określony. Wokalistka i jurorka podkreśliła, że telewizja publiczna nie powinna promować tego typu treści, ponieważ ma obowiązek edukacyjny. W odniesieniu do stacji komercyjnych dodała, że mogą one emitować to, co uznają za opłacalne. Ta wypowiedź ponownie otworzyła debatę o granicy między kulturą masową a odpowiedzialnością mediów.
Krytyka jurorów programu
Zapytana o obecność artystów disco polo w roli jurorów „Disco Star”, Zapendowska odpowiedziała krótko i bez ogródek: „To jest jakiś żart”. Jej zdaniem osoby bez solidnego przygotowania muzycznego nie powinny oceniać innych wykonawców. Taka opinia spotkała się z ostrą reakcją fanów gatunku, którzy zarzucili ekspertce brak szacunku i zrozumienia dla specyfiki disco polo.
Kolejny atak na disco polo
Nie jest to pierwszy raz, gdy Elżbieta Zapendowska krytykuje disco polo jako gatunek. Od lat konsekwentnie podważa jego wartość artystyczną, co wielu odbiera jako brak tolerancji wobec innych form muzycznej ekspresji i niski poziom profesjonalizmu. Jej ostatnie wypowiedzi pokazują jednak szerszy problem. Napięcie między elitarnym postrzeganiem muzyki, a gustem masowej publiczności. To konflikt, który w polskich mediach powraca regularnie.
Dyskusję o „Disco Star”, roli mediów i kondycji disco polo będziemy śledzić na bieżąco – najnowsze informacje znajdziesz jak zawsze w serwisie Disco-Polo.eu.












