Przejdź do treści
O tym jest głośno

Justyna Steczkowska zakończyła muzyczną współpracę ze Skolimem. Padły jednoznaczne słowa

2 min czytania
Premiera! Skolim i Justyna Steczkowska „Mamacita”
Źródło zdjęć: Justyna Steczkowska, Fot. Paweł Mostowski

Po sukcesie utworu „Mamacita” wielu fanów liczyło na kolejne wspólne nagrania. Najnowsza wypowiedź Justyny Steczkowskiej rozwiała jednak wszelkie wątpliwości. Artystka jasno odniosła się do przyszłości swojej muzycznej współpracy ze Skolimem.

Skolim i Justyna Steczkowska nie wrócą do wspólnego studia nagrań

Wspólny utwór „Mamacita” Justyny Steczkowskiej i Skolima był jedną z najgłośniejszych muzycznych współprac, która połączyła dwa różne światy. Produkcja zwróciła uwagę zarówno fanów muzyki pop, jak i odbiorców twórczości Króla Latino. Dopracowane brzmienie oraz charakterystyczne style obojga artystów sprawiły, że piosenka spotkała się z dużym zainteresowaniem.

Justyna Steczkowska rozwiała wątpliwości

W rozmowie dla Super Expressu Justyna Steczkowska została zapytana, czy po sukcesie „Mamacity” planuje ponownie wejść do studia ze Skolimem. Odpowiedź wokalistki była jednoznaczna.

„No nie. Dlatego, że ja już poszłam dalej, to był mój mezalians muzyczny, takie było założenie”

– powiedziała artystka, dając do zrozumienia, że nie planuje kontynuowania tej współpracy.

Fani liczyli na kolejne nagrania

Słowa Justyny Steczkowskiej z pewnością zaskoczyły część słuchaczy, którzy po premierze „Mamacity” mieli nadzieję na następne wspólne projekty. W mediach społecznościowych nie brakowało komentarzy zachęcających artystów do ponownego połączenia sił. Najnowsza wypowiedź wokalistki pokazuje jednak, że „Mamacita” pozostanie jednorazowym muzycznym spotkaniem tych dwóch wyrazistych osobowości.

Skolim konsekwentnie rozwija swoją karierę

Choć drogi Justyny Steczkowskiej i Skolima na razie się rozchodzą, oboje nie zwalniają tempa. Skolim konsekwentnie rozwija swoją karierę, regularnie prezentując nowe utwory i koncertując przed liczną publicznością. Justyna Steczkowska również realizuje kolejne projekty, pozostając wierna własnej artystycznej wizji oraz kierunkowi, który obecnie obrała.

„Mamacita” pozostaje wyjątkową współpracą

Choć fani nie doczekają się kontynuacji tej muzycznej współpracy, „Mamacita” pozostaje przykładem odważnego połączenia dwóch odmiennych stylów. Utwór zapisał się jako interesujący projekt, który pokazał, że nieoczywiste duety potrafią wzbudzić ogromne zainteresowanie słuchaczy.

Autor artykułu

Martyna Bandurska kieruje redakcją Disco-Polo.eu, a od ponad 13 lat zajmuje się mediami i branżą muzyczną. Ma na koncie ponad 12 000 artykułów oraz rozmowy z artystami podczas koncertów i festiwali. Przybliża czytelnikom aktualności i kulisy sceny disco polo, organizuje plebiscyt Hit Roku i odpowiada za standardy merytoryczne serwisu. Wybrane teksty publikuje również w Onet.pl i WP.pl.

Polecamy

Obserwuj Disco-Polo.eu

Nie przegap premier i wiadomości ze świata disco polo.