Spis treści:
Na YouTube pojawił się ponadgodzinny wywiad Luxona z RockManem. Muzyk wraca w nim do głośnej afery, która rozpoczęła się od viralowego nagrania w mediach społecznościowych. W rozmowie pojawia się też temat życia zespołu Skolima poza sceną oraz tego, jak wyglądał okres największej presji medialnej.
Afera która wymknęła się spod kontroli
Cała sytuacja zaczęła się od filmiku na TikToku, który szybko został błędnie zinterpretowany i rozpowszechniony w sieci. W efekcie pojawiły się poważne oskarżenia, które jak podkreśla Luxon nie miały żadnego oparcia w rzeczywistości. Muzyk zaznacza, że materiał był żartem, a kobieta biorąca w nim udział była osobą dorosłą.
Emocje i fala oskarżeń
W rozmowie gitarzysta nie ukrywa, że internetowa reakcja była dla niego bardzo trudna.

Skolim zaprasza fanów do pomocy! Oglądaj Mikołajkowy Blok Reklamowy

Topky otrzymały wyjątkową nagrodę od serwisu YouTube
„Ciężkie to było dla mnie. Zostałem oskarżony o coś, czego nie zrobiłem i czego nigdy w życiu bym nie zrobił. Muszę tutaj chłopakom podziękować za to, co zrobili dla mnie wtedy, jaką klasę pokazali. Stanęli za mną murem, pokazali, że to wszystko jest nieprawdą”
– mówi Luxon
Luxon podkreśla, że wsparcie zespołu przyszło natychmiast po wybuchu afery i miało kluczowe znaczenie dla jego funkcjonowania w tym okresie.

Wielki powrót disco polo do Warszawy. Koncert Zenona Martyniuka przyciągnął tłumy

Premiera od Playboys! „Nikt nie tańczy tak jak Ty” w stylu lat 60-tych!
Porównanie do wcześniejszych doświadczeń
Muzyk odniósł się również do swojej pracy w straży pożarnej, traktując ją jako punkt odniesienia do skali emocji, jakie wywołała u niego afera.
„Jak pracowałem w straży pożarnej, byłem w służbie, jeździłem na takie zdarzenia, że ktoś się pod pociąg rzucił, ktoś z okna wyskoczył. Ja wtedy miałem taką myśl, trzeba być tak bardzo silnym czy tak bardzo bezradnym, żeby to zrobić”
– Dodaje
To porównanie miało pokazać jedynie intensywność emocjonalną sytuacji, a nie odnosić się do samej afery.
Wsparcie zespołu po kryzysie
Luxon zaznacza, że najtrudniejsze były pierwsze dni po wybuchu afery.
„Pierwsze dwa dni po tym zdarzeniu byłem pod stałą opieką chłopaków z zespołu”
– Mówi ze wzruszeniem
Jak podkreśla, wsparcie kolegów z zespołu było kluczowe, aby wrócić do równowagi i poradzić sobie z presją, jaka spadła na niego w internecie. Cała sytuacja pokazała mu, jak szybko w sieci mogą powstawać fałszywe narracje i jak duże konsekwencje mogą one wywołać.
Pełny wywiad z Luxonem dostępny jest na kanale RockMana na YouTube.











