Spis treści:
Pod koniec 2025 roku w social mediach byłego managementu zespołu pojawiło się oświadczenie, które wywołało ogromne poruszenie w branży. Wynikało z niego, że Magdalena Narożna nie ma prawa wykonywać przebojów z początków działalności Pięknych i Młodych, takich jak „Niewiara” czy „Kocham się w Tobie”. Informacja ta natychmiast rozeszła się po mediach, wywołując falę komentarzy i spekulacji o przyszłości koncertowej formacji. Mimo burzy wywołanej wpisem, sami artyści nie wydali wtedy żadnego oficjalnego stanowiska.
Sylwestrowy koncert
Mimo medialnego zamieszania zespół pojawił się zgodnie z planem na sylwestrowej scenie w Toruniu, występując podczas transmitowanej przez Polsat imprezy. Dla wielu obserwatorów był to znak, że wewnętrzne spory nie wpłyną na funkcjonowanie grupy, a utwory, których dotyczyło oświadczenie, nadal znalazły się w koncertowym repertuarze. Brak komentarza ze strony Narożnej jedynie podsycił ciekawość, ponieważ liczni fani oraz przedstawiciele branży muzycznej spodziewali się oficjalnego sprostowania lub reakcji na głośne oskarżenia.
Pierwsze słowa wokalistki
Dopiero w rozmowie z serwisem Kozaczek wokalistka zdecydowała się zabrać głos. Przyznała, że podjęła formalne kroki mające na celu wyjaśnienie sytuacji i ochronę swoich praw. Jak zaznaczyła, proces ten jest w toku, dlatego nie może zdradzić wszystkich szczegółów. Zapewniła jednak, że gdy tylko będzie mogła mówić więcej, jej fani dowiedzą się o wszystkim bez zwłoki. To pierwsza tak wyraźna deklaracja, że sprawa jest traktowana poważnie i nie została pozostawiona bez odpowiedzi.


Mocne słowa o byłej firmie menadżerskiej
W wywiadzie Narożna nie kryła emocji, odnosząc się do oświadczenia opublikowanego przez osoby związane wcześniej z zarządzaniem zespołem. Podkreśliła, że jej zdaniem działania byłego managementu mają na celu jedynie zaszkodzenie wizerunkowi grupy. Wokalistka wskazała, że to właśnie ci, którzy powinni byli rzetelnie rozliczyć się z zespołem, próbują teraz przerzucać odpowiedzialność. Zwróciła uwagę na brak transparentności finansowej i podkreśliła, że sezon koncertowy został praktycznie przepracowany bez wynagrodzenia, a środki „rozpłynęły się” w niewyjaśnionych okolicznościach. Jej wypowiedź wskazuje, że konflikt ma głębsze podłoże niż samo oświadczenie o prawach autorskich.
„Osoba, która nie wywiązała się z tego z czego powinna się wywiązać teraz umywa sobie ręce i podkłada jakieś głupie papierki żeby jeszcze bardziej upokorzyć nas zespół. To jest dla mnie śmieszne. Najpierw radziłabym swojemu byłemu managementowi rozliczyć się z nami W odpowiedni sposób tak jak trzeba, a nie tak jak wyszło, że zagraliśmy sezon praktycznie za darmo, a pieniądze się rozpłynęły nie wiadomo gdzie…”
– Powiedziała Magdalena Narożna
Co dalej z zespołem
Choć sprawa wciąż budzi duże emocje, Piękni i Młodzi kontynuują koncertowanie, a fani trzymają kciuki za szybkie uporządkowanie sytuacji. Spór o prawa do największych hitów może mieć wpływ na przyszłość zespołu, jednak słowa Magdaleny Narożnej sugerują, że dąży ona do pełnego wyjaśnienia sprawy i zabezpieczenia interesów grupy. Pozostaje czekać na kolejne informacje, które z pewnością będą szeroko komentowane zarówno w branży, jak i wśród fanów muzyki tanecznej.
Bądź na bieżąco z informacjami ze świata disco polo, regularnie odwiedzając portal Disco-Polo.eu.











