Podczas finałowego wieczoru Top of the Top Sopot Festival 2026 Małgorzata Ostrowska ponownie pokazała świetną formę wokalną. Po występie w rozmowie z „Faktem” została zapytana o granie kilku koncertów jednego dnia i jasno przedstawiła swoje stanowisko.
Artystka przypomniała, że w czasach Lombardu zdarzało jej się występować dwa, a nawet trzy razy dziennie. Z czasem zespół ograniczył liczbę koncertów, ponieważ chodziło o zachowanie odpowiedniego poziomu każdego występu.
„Nie wierzę w to, że grając trzy czy pięć koncertów dziennie można być zawsze tak samo zaangażowanym i dać tyle samo publiczności”.
Padło nazwisko Skolima
W rozmowie pojawił się również Skolim, który wcześniej publicznie zabierał głos między innymi w sprawie finansowego wsparcia dla artystów. Ostrowska przyznała, że młody wokalista ma u niej szczególny status, choć nie z powodów związanych wyłącznie z muzyką.

Legenda disco polo czyli Acapulcoo po latach przerwy nowością „Tak się bawi cała polska”

Jest z Białorusi i w „Disco Star” zaśpiewał hit zespołu Boys!
„Skolim akurat ma nagrabione u mnie z zupełnie innych powodów i mówię to oficjalnie, bo, że tak powiem, nie wolno robić we własne gniazdo”.
To właśnie ten fragment rozmowy może wzbudzić największe zainteresowanie fanów disco polo. Ostrowska nie wyjaśniła szerzej, co dokładnie ma na myśli, dlatego nie należy dopowiadać powodów jej niechęci. Sama deklaracja pozostawia jednak pole do dyskusji.

Kielecka Gala Disco Polo 2026: Wygraj bilety na koncert

Weronika Wiśniewska z Top Girls zaśpiewała utwór: „To nie ja byłam Ewą”
Różne podejście do sceny
Ostrowska patrzy na koncertowanie z perspektywy artystki, która od dekad występuje przed publicznością. Jej zdaniem duża liczba koncertów jednego dnia może utrudniać utrzymanie takiego samego poziomu energii i zaangażowania.
Skolim reprezentuje zupełnie inne pokolenie i model funkcjonowania na rynku muzycznym. Jego intensywny kalendarz występów jest częścią rozpoznawalności artysty, ale o jakości konkretnego koncertu najlepiej mówić na podstawie rzeczywistego występu, a nie samej liczby imprez w ciągu dnia. Spór pozostaje więc przede wszystkim kwestią podejścia do sceny.
Mocne słowa po festiwalu
Wypowiedź Małgorzaty Ostrowskiej pokazuje, że różnice między generacjami polskich wykonawców dotyczą nie tylko muzyki, lecz także sposobu pracy i postrzegania koncertowego rzemiosła. Tym razem nazwisko Skolima pojawiło się w tym kontekście bardzo wyraźnie.
Czy młody wokalista odpowie na słowa legendy polskiej sceny? To może być jeden z ciekawszych muzycznych tematów najbliższych dni. Po kolejne informacje ze świata polskiej muzyki i disco polo zapraszamy na Disco-Polo.eu.
30.09.2026, godz. 20:00










