Spis treści:
Marcin Miller w rozmowie z reporterką Super Express wrócił pamięcią do początków swojej kariery. Lider zespołu Boys przyznał, że droga do sukcesu wcale nie była usłana różami. Dziś jest jedną z największych gwiazd disco polo, ale kiedy zaczynał, brakowało praktycznie wszystkiego. Muzyk otwarcie mówi, że nie miał pieniędzy na rozwój, sprzęt czy komfortowe życie. To właśnie determinacja i konsekwencja sprawiły, że z czasem udało mu się zbudować pozycję, której dziś zazdrości mu wielu artystów.
„No to zawsze są trudne relacje. Psychofana to jeszcze nie spotkałem na swojej drodze, ale jestem osobą, może nie impulsywną, ale radzę sobie, jak ktoś w tam nadepnie mi na odcisk, a jeżeli dziennikarze też robią jakiś szum wokół mnie, to potrafię też się odgryźć, zatem ci wszyscy, którzy nie chcą albo chcą dobrze ze mną żyć, więc lepiej niech działają na moich zasadach, bo przykre jest to, że na przykład, jak ktoś chce komuś zaszkodzić, no to czasami obraża rodzinę, prawda? To jest takie nieprzyjemne. No bo rodzina, zobaczcie, że ja nie pokazuję się nigdzie z rodziną, że ona sobie tego nie życzy, nie wiem, to nie jest ich świat – bycie na ściankach… też nie chcę obrażać ludzi z show-biznesu, którzy akurat chcą. No dla nich to jest przyjemne, może przyjść, pokazać dziecko, nie wiem, żonę, męża i tak dalej, i tak dalej. No u mnie jest akurat troszeczkę inaczej. Tu nawet nie chodzi o pik, bo zainteresowanie zespołem „Boys” i Marcinem Millerem, jak widzę, jest zawsze.”
– Mówi Marcin Miller
Popularność ma swoją cenę
Życie na świeczniku przez lata nauczyło Millera jednego. Popularność daje ogromne możliwości, ale równie często odbiera spokój i prywatność. Wokalista przyznał, że zainteresowanie fanów oraz mediów bywa momentami bardzo trudne do wytrzymania. Choć potrafi radzić sobie z presją, nie ukrywa, że są sytuacje, które wywołują w nim ogromne emocje. Szczególnie wtedy, gdy ktoś próbuje budować sensację jego kosztem albo celowo tworzy wokół niego niepotrzebny chaos. Artysta podkreśla jednak, że przez lata nauczył się reagować stanowczo i nie pozwala nikomu wejść sobie na głowę.


Rodzina poza show-biznesem
Jednym z tematów, które najmocniej poruszył Marcin Miller, była kwestia ochrony najbliższych. Gwiazdor disco polo od dawna konsekwentnie oddziela życie rodzinne od medialnego świata. Jego bliscy nie pojawiają się publicznie i nie chcą uczestniczyć w show-biznesie. Mimo to internet regularnie produkuje kolejne historie na temat jego małżeństwa czy życia prywatnego. W sieci pojawiały się już plotki o rozwodzie, zdradach, a nawet dramatyczne informacje sugerujące śmierć wokalisty. Jak przyznaje sam Miller, część tych historii przekracza granice absurdu.
Fake newsy napędzają internet
Lider Boys zwraca uwagę na problem, który od lat narasta w polskim internecie. Sensacyjne nagłówki często żyją własnym życiem i są powielane bez sprawdzania faktów. Wiele dużych serwisów publikuje informacje tylko po to, by wywołać emocje i zwiększyć liczbę kliknięć. Później internauci czytają wyłącznie tytuły artykułów i sami zaczynają tworzyć kolejne teorie w komentarzach. Miller nie ukrywa, że takie działania są męczące, szczególnie gdy dotyczą rodziny lub zdrowia. Jednocześnie zdaje sobie sprawę, że zainteresowanie jego osobą od lat nie słabnie i właśnie dlatego plotki wracają regularnie.
„Większości przypadków to są takie dość przykre rzeczy, no nie wiem, dowiaduję się, że mam rozwód z żoną, a ślub z kochanką – mam z nią dwójkę dzieci i miesiąc później już umieram i ta kochanka jest przy moim łóżku szpitalnym i ludzie w to wierzą… ja tak sobie myślę… Boże… to już debilizm po prostu osiąga… nie wiem, szczyty. No ale trudno, no…”
– Dodaje artysta
Miller mówi wprost
W rozmowie z reporterką Super Expressu artysta nie próbował udawać, że wszystko go bawi. Wręcz przeciwnie. Dał jasno do zrozumienia, że ma dość niektórych medialnych manipulacji i fałszywych historii. Z drugiej strony podkreślił, że przez lata nauczył się dystansu i wie, jak funkcjonuje show-biznes. Marcin Miller nadal pozostaje jedną z najważniejszych postaci polskiej sceny disco polo i mimo kolejnych plotek nie zamierza zwalniać tempa. Po więcej muzycznych newsów i kulis świata disco polo warto regularnie zaglądać do serwisu Disco-Polo.eu.










