Marcin Siegieńczuk – wokalista disco polo, którego przedstawiać nie trzeba.
Jego utwory to prawdziwe przeboje, które na długo pozostają w naszej pamięci i chętnie grywane są na wszelakich imprezach tanecznych.
Marcin to nie tylko wokalista, to również człowiek o wielkim sercu, który kilka dni temu był gościem programu „Sprawa dla reportera” w którym wykonał fragment swojego utworu napisanego specjalnie dla chorego Nikosia, który walczy z chorobą i potrzebuje naszej pomocy.
Od 8 miesięcy jesteśmy rodzicami śmiertelnie chorego dziecka! Pilnie potrzebujemy Twojej pomocy, bo dla Nikosia najważniejszy jest czas! SMA 1 – rdzeniowy zanik mięśni to straszna choroba, która każdego dnia, kawałek po kawałku odbiera siły, nadzieję i życie… Mięśnie naszego synka umierają, zamiast się rozwijać. Dzieci takie jak nasze, jeszcze do niedawna były skazane na powolne odchodzenie w męczarniach. Dzisiaj medycyna daje szansę – koszmarnie droga terapia może zatrzymać ten złowieszczy pęd choroby.
Stajemy w obliczu największego wyzwania, jakie może podjąć rodzic. Musimy prześcignąć upływający czas, zdobyć niewyobrażalną sumę pieniędzy i dać naszemu dziecku szansę. Teraz albo nigdy… – Pisze mama Nikosia.
Wokalista disco polo postanowił przyłączyć się do pomocy chłopczykowi.
Powstał nawet specjalny utwór opowiadający o Nikosiu, który potrzebuje pomocy w zbiórce pieniędzy na leczenie, które jest bardzo drogie.
Dotychczas uzbierano ponad 5 milionów! Lecz to wciąż za mało. LINK DO ZBIÓRKI
Na łamach naszego portalu udostępniamy fragment nagrania z programu „Sprawa dla reportera” oraz cały utwór Marcina Siegieńczuka.




















