Playboys pokazali w Mrągowie, jak wygląda prawdziwa weselna energia. Już od pierwszych minut koncertu publiczność ruszyła do wspólnej zabawy, a kolejne utwory sprawiły, że amfiteatr niemal w całości śpiewał razem z zespołem
Playboys rozgrzali amfiteatr w Mrągowie hitami weselnej biesiady
Występ zespołu Playboys podczas Festiwalu Weselnych Przebojów w Mrągowie od początku miał wyjątkową energię. Muzycy postawili na repertuar, który doskonale pasuje do charakteru imprezy, a reakcja publiczności była natychmiastowa. Cały amfiteatr bawił się razem z zespołem, tworząc atmosferę prawdziwej weselnej biesiady. Nie było czasu na spokojne stanie pod sceną.
Weselne klasyki rozpoczęły koncert
Na początek Playboys sięgnęli po dwa utwory, których nie mogło zabraknąć podczas takiego wydarzenia. „Cyraneczka Zosia” oraz „Czerwone i Bure” szybko rozruszały publiczność zgromadzoną w Mrągowie. To piosenki mocno kojarzone z weselną zabawą i wspólnym śpiewaniem, dlatego wybór repertuaru okazał się bardzo trafiony. Fani bez większego namysłu dołączyli do wokalistów.
Wszystko zabrzmiało na żywo
W przypadku tego występu ważny był również sposób wykonania. Playboys zaprezentowali swoje piosenki na żywo, dzięki czemu kontakt między sceną a publicznością był jeszcze bardziej bezpośredni. Słychać było reakcje widowni, która chętnie włączała się w kolejne refreny. Tego rodzaju koncertowe momenty najlepiej pokazują, dlaczego muzyka weselna tak dobrze działa na dużej scenie.
Nowa wersja „Ja w to nie wierzę”
W dalszej części koncertu pojawiła się również piosenka „Ja w to nie wierzę”, tym razem w nowej aranżacji, która powstała specjalnie na jubileusz 10-lecia Festiwalu Weselnych Przebojów. Zespół nadał znanemu utworowi świeże brzmienie, jednocześnie zachowując jego charakter. Dla fanów Playboys była to dodatkowa niespodzianka, ponieważ dobrze znana piosenka zabrzmiała w nieco innej odsłonie. Reakcje publiczności potwierdziły, że eksperyment z aranżacją przypadł jej do gustu.
„Mamy szacunek niezwykły do tego jubileuszu i tego festiwalu i całej telewizji Polsat za zaufanie i dlatego zrobiliśmy nową wersję”
– Zdradził Kuba z zespołu Playboys redakcji Disco-Polo.eu
Mrągowo zamieniło się w wielką biesiadę
Festiwal Weselnych Przebojów ma szczególną formułę, w której biesiada i wspólna zabawa są równie ważne jak występy artystów. Playboys idealnie odnaleźli się w tej atmosferze, wykorzystując popularne przeboje i bezpośredni kontakt z widownią. Mrągowski amfiteatr szybko zamienił się w ogromny parkiet, a publiczność śpiewała razem z zespołem. Takie występy zostają w pamięci na długo.




















