Przejdź do treści
O Gwiazdach

Sławomir Świerzyński (Bayer Full) i jego emerytura! Skandaliczna kwota jaką przyznał ZUS.

2 min czytania
Sławomir Świerzyński
Źródło zdjęć: Bayer Full

Emerytura wokalisty Bayer Full zszokowała wszystkich! Sławomir Świerzyński tyle dostanie od ZUS-u świadczenia po wielu latach pracy.

Sławomir Świerzyński, wokalista i lider zespołu Bayer Full, wyjawił, jak wyglądają jego rozliczenia z ZUS-u, dotyczące emerytury. Uważa, że kwota jest niewystarczająca.
Sławomir Świerzyński dołączył do grona artystów, którzy nie są zadowoleni z wysokości swoich emerytur. Przywódca Bayer Full opowiedział, jakie świadczenie mu się należy. Zaskoczy was jego odpowiedź!

Niska emerytura wokalisty zespołu Bayer Full!

Od czasu do czasu pojawiają się doniesienia o niskich emeryturach gwiazd. Niektórzy artyści naprawdę narzekają, inni tylko wspominają o swoim świadczeniu wypłacanym przez ZUS, zaznaczając, że mają oszczędności, które sami sobie zgromadzili. Jak to jest w przypadku Świerzyńskiego?

Przez 37 lat płacił składki. Tyle ZUS wyliczył mu emerytury.

Sławomir Świerzyński o wysokości emerytury wypowiedział się w rozmowie z Super Expressem. Lider Bayer Full zdradził, że płacił składki regularnie przez 37 lat. Mimo to nie może się pochwalić emeryturą, która zapewni mu godziwy byt. Okazuje się, że jego świadczenie wynosić będzie… 386 złotych. To niewielka kwota, za którą nikt nie jest w stanie obecnie utrzymać się przez miesiąc.

Sławomir Świerzyński nie może liczyć na emeryturę, ale podczas swojej kariery zgromadził spory majątek, który zapewni mu komfortowe życie. Bayer Full istnieje od 1984 roku. Przez wiele lat działalności zespół sprzedał prawie 20 milionów płyt.

Mimo niskiej emerytury Sławomir Świerzyński posiada majątek i dochody, które pozwalają mu godnie żyć.

Zespół średnio, za jeden koncert może zarabiać od 20 do 25 tysięcy złotych. To wystarcza, aby godnie żyć bez żadnych długów i obaw o finanse. Występy w mediach, w tym w TVP, są znacznie droższe. Świerzyński może pochwalić się drogimi autami – ZX Grand Tigerem, wartym około 80 tysięcy złotych i Fiatem Scudo o podobnej wartości.
Komentując niską emeryturę, Świerzyński wspomniał o „łódce”. W rzeczywistości chodzi o wartym ponad 100 tysięcy złotych jachcie, który był sprowadzany specjalnie z USA.

To jednak nie wszystko. Artysta kolekcjonuje dorożki, które wynajmuje, tym samym generując dodatkowe dochody na swoje konto. Mimo niskiej emerytury, nie musi się więc przejmować o przyszłość.


Sławomir Świerzyński
Autor artykułu

Martyna Bandurska kieruje redakcją Disco-Polo.eu, a od ponad 13 lat zajmuje się mediami i branżą muzyczną. Ma na koncie ponad 12 000 artykułów oraz rozmowy z artystami podczas koncertów i festiwali. Przybliża czytelnikom aktualności i kulisy sceny disco polo, organizuje plebiscyt Hit Roku i odpowiada za standardy merytoryczne serwisu. Wybrane teksty publikuje również w Onet.pl i WP.pl.

Polecamy

Obserwuj Disco-Polo.eu

Nie przegap premier i wiadomości ze świata disco polo.