Disco polo w żałobie. Zmarł Mariusz Szyłkowski z zespołu Blue Boys. Pogrzeb odbędzie się 27 czerwca w Kościele św. Józefa w Pułtusku.
Nie żyje artysta disco polo! Mariusz Szyłkowski z Blue Boys zmarł 22 czerwca po ciężkiej chorobie. Miał 46 lat. Pogrzeb odbędzie się 27 czerwca w Pułtusku.
22 czerwca 2025 roku, po długiej i ciężkiej chorobie, zmarł Mariusz Szyłkowski — współzałożyciel i jeden z filarów popularnego zespołu disco polo Blue Boys. Miał zaledwie 46 lat. Wiadomość o jego śmierci pogrążyła w żałobie nie tylko jego rodzinę i najbliższych, ale także całą branżę muzyczną, zwłaszcza środowisko disco polo, w którym artysta był postacią rozpoznawalną i szanowaną.
Bogaty dorobek muzyczny, który pozostanie na zawsze
Mariusz Szyłkowski przez lata działalności scenicznej współtworzył wiele znanych i lubianych utworów, które zdobyły popularność w całej Polsce. Zespół Blue Boys, którego był współzałożycielem, zasłynął z energetycznych koncertów i chwytliwych przebojów, które bawiły publiczność na licznych festynach, koncertach i imprezach plenerowych. Dla wielu fanów muzyki disco polo był nie tylko artystą, ale także symbolem radości i pozytywnej energii.
Pogrzeb artysty odbędzie się 27 czerwca
Uroczystości pogrzebowe Mariusza Szyłkowskiego odbędą się w czwartek, 27 czerwca. Pożegnanie zmarłego rozpocznie się o godzinie 13:30 w Kościele św. Józefa w Pułtusku. Następnie o godzinie 14:00 odprawiona zostanie msza święta w intencji artysty, po której nastąpi odprowadzenie trumny na cmentarz św. Krzyża.
Środowisko disco polo pogrążone w żałobie
Śmierć Mariusza Szyłkowskiego to ogromna strata dla środowiska muzycznego. Wielu artystów, współpracowników i fanów składa kondolencje i wyrazy współczucia rodzinie zmarłego. W mediach społecznościowych pojawiło się już wiele poruszających wpisów upamiętniających artystę. Jego muzyka i wkład w rozwój polskiej sceny disco polo pozostaną w pamięci na zawsze.


















