Finał dziewiątej edycji Disco Star przyniósł występ, o którym mówi dziś wielu fanów disco polo. Zolie, czyli Karolina Żółkiewska, pojawiła się na scenie u boku zespołu Topky i razem stworzyły moment, który wyraźnie wyróżnił się w niedzielnym show.
Występ Zolie z Topky porwał widzów finału Disco Star
Niedzielny finał programu Disco Star, który odbył się 22 lutego na antenie Telewizja Polsat, obfitował w emocje, ale jeden występ szczególnie przyciągnął uwagę widzów. Na scenie pojawiła się Zolie, czyli Karolina Żółkiewska, która połączyła siły z popularnym duetem Topky. Już od pierwszych sekund było jasne, że to będzie jeden z najbardziej komentowanych momentów finału. Energia sceniczna i wyraźna chemia między artystkami szybko udzieliły się publiczności zgromadzonej w studiu.
Nowe życie przeboju jakbyś mnie zechciał
Artystki sięgnęły po utwór „Jakbyś mnie zechciał„, który ma już ugruntowaną pozycję w świecie disco polo. Warto przypomnieć, że piosenka była wcześniej wykonywana przez Top Girls, gdy w jego składzie śpiewały obecne członkinie Topky. Tym razem publiczność usłyszała jednak zupełnie świeżą interpretację. Zolie bardzo naturalnie odnalazła się w tej stylistyce, a jej barwa głosu wniosła do utworu nową dynamikę. To nie było zwykłe odtworzenie hitu, lecz jego wyraźne odświeżenie, które zostało zauważone przez widzów.
Sceniczna chemia przyciągnęła uwagę
Największą siłą tego występu była wyczuwalna współpraca między wokalistkami. Paula Karpowicz-Zimecka i Angelika Żmijewska z Topky stworzyły z Zolie spójny, wiarygodny obraz sceniczny, bez wrażenia przypadkowego duetu. Ruch sceniczny, kontakt z publicznością i pewność wokalna złożyły się na bardzo dopracowany numer. Publiczność reagowała żywiołowo, a kamera wielokrotnie pokazywała tańczące studio. Widać było, że artystki nie tylko dobrze przygotowały występ, ale też po prostu czuły się razem na scenie.
Wideo z występu szybko krąży w sieci
Nagranie z finałowego wykonania zaczęło błyskawicznie zdobywać popularność w internecie. Fani zwracają uwagę przede wszystkim na świeży klimat utworu i naturalne dopasowanie Zolie do stylu Topky. W komentarzach często pojawia się opinia, że taki kobiecy projekt sceniczny ma duży potencjał na przyszłość. Jeśli ktoś przegapił ten moment finału Disco Star, zdecydowanie warto nadrobić nagranie. Po kolejne gorące newsy ze świata disco polo zaglądaj regularnie do serwisu Disco-Polo.eu.




















