Przejdź do treści
O Gwiazdach

Śmierć wokalisty disco polo, która wstrząsnęła światem! Branża pogrążona w smutku.

1 min czytania
disco polo
Źródło zdjęć: materiał prasowy.

Paweł Jurczyszyn odszedł kilka dni przed wielką imprezą charytatywną jaka miała się odbyć w Tarnawie Małej. 21 września podczas koncertu miały być zbierane pieniądze na leczenie muzyka grupy Tex.
Swój udział zapowiedziały m.in. takie zespoły jak Power Play, Baflo, Lili i Veegas.
Pochodzący ze Śniatycz w gm. Komarów Paweł Jurczyszyn trafił do zamojskiego szpitala „papieskiego” 16 sierpnia, dwa dni po swoich 25 urodzinach. Przeszedł kilka operacji, a także liczne transfuzje krwi (po apelu kolegów z zespołu TeX, chętnych do jej oddawania nie brakowało).

Niestety do imprezy nie doszło, ponieważ muzyk odszedł po trwającej równo miesiąc hospitalizacji – zmarł w szpitalu.
Przyczyną śmierci było przewlekłe zapalenie trzustki.

Zamiast charytatywnego koncertu, w Śniatyczach odbyło się 21 września ostatnie pożegnanie muzyka. Paweł „Majster” Jurczyszyn został pochowany na cmentarzu w Dubie (gm. Komarów). 

Dziś mija dokładnie 4 rocznica śmierci wokalisty.
Członkowie zespołu Tex oraz jego przyjaciele wspominają Pawła jak co roku udostępniając materiał video z fotografiami wokalisty.

. 

Autor artykułu

Martyna Bandurska kieruje redakcją Disco-Polo.eu, a od ponad 13 lat zajmuje się mediami i branżą muzyczną. Ma na koncie ponad 12 000 artykułów oraz rozmowy z artystami podczas koncertów i festiwali. Przybliża czytelnikom aktualności i kulisy sceny disco polo, organizuje plebiscyt Hit Roku i odpowiada za standardy merytoryczne serwisu. Wybrane teksty publikuje również w Onet.pl i WP.pl.

Polecamy

Obserwuj Disco-Polo.eu

Nie przegap premier i wiadomości ze świata disco polo.