Przejdź do treści
Cover

Kolejne wspomnienie zmarłego artysty. Lider grupy Beat Boys żegna ikonę polskiej muzyki.

1 min czytania
Krzysztof Krawczyk
Źródło zdjęć: Materiał prasowy

Od śmierci legendarnego muzyka, Krzysztofa Krawczyka minęło dwa tygodnie. Dla wielu Polaków śmierć artysty była ciosem w samo serce. Wielu wokalistów disco polo podjęło się wykonania coverów znanych utworów muzyka, oddając mu w ten sposób cześć.

Kolejny artysta, który godnie pożegnał legendę jest lider zespołu BeatBoys, Jacek Ostaszewski. Wokalista nagrał swoją wersję utworu „Nie zostało nam już nic”. Cover otrzymał nowy aranż i linię melodyczną.

Cover został okraszony czarno-białym video prosto ze studia, przy którym wystarczy zamknąć oczy i wsłuchać się tylko w przepięknie pasujący do utworu wokal. Produkcja z pewnością jest pięknym hołdem dla zmarłego artysty.

Na łamach naszego portalu prezentujemy Wam cover znanego przeboju w wykonaniu lidera grupy Beat Boys. Piękne wykonanie!

Autor artykułu

Martyna Bandurska kieruje redakcją Disco-Polo.eu, a od ponad 13 lat zajmuje się mediami i branżą muzyczną. Ma na koncie ponad 12 000 artykułów oraz rozmowy z artystami podczas koncertów i festiwali. Przybliża czytelnikom aktualności i kulisy sceny disco polo, organizuje plebiscyt Hit Roku i odpowiada za standardy merytoryczne serwisu. Wybrane teksty publikuje również w Onet.pl i WP.pl.

Polecamy

Obserwuj Disco-Polo.eu

Nie przegap premier i wiadomości ze świata disco polo.