Paula Karpowicz-Zimecka z Topky wyjaśnia, dlaczego nie zgłasza się do Eurowizji i jak ocenia traktowanie disco polo w preselekcjach.
Paula Karpowicz-Zimecka, jedna z najbardziej rozpoznawalnych wokalistek na scenie disco polo i połowa duetu Topky, coraz częściej zabiera głos w ważnych tematach dotyczących branży muzycznej. Tym razem w rozmowie z serwisem Pudelek podzieliła się swoją opinią na temat udziału Polski w Eurowizji 2026 oraz tego, jak w tym kontekście postrzegana jest muzyka taneczna.
Dlaczego Topky nie zgłaszają się do preselekcji?
Choć Topky mają na koncie duże hity, które osiągają milionowe odsłony, sama wokalistka przyznała, że nie myśli o Eurowizji na poważnie. Wyjaśniła, że ich zespół nie zgłaszał utworów ani w tym roku, ani we wcześniejszych latach, bo wiązałoby się to z obciążeniem, na które nie ma ochoty. Według Pauli, udział w preselekcjach mógłby wywołać niepotrzebną falę krytyki, a ona sama nie chce dokładać sobie presji. Zamiast tego woli skoncentrować się na pracy twórczej i tym, co przynosi jej najwięcej satysfakcji — na muzyce i radości ze sceny.
Czy disco polo ma szansę na Eurowizji?
Zapytana o to, czy artyści disco polo mają w Polsce trudniej, wokalistka odpowiedziała szczerze, że wciąż odczuwa różnice w traktowaniu tego gatunku. Jej zdaniem taneczna muzyka bywa u nas oceniana mniej przychylnie, niż zasługuje, co kontrastuje z podejściem krajów skandynawskich. Wspomniała, że chociażby w Szwecji takie brzmienia są naturalnym elementem selekcji, bez niepotrzebnych podziałów i kontrowersji. U nas dyskusja o gatunku często przesłania ocenę samej jakości piosenki, co nie sprzyja rozwojowi różnorodności sceny.
Z dystansem, ale z nadzieją
Choć Paula nie planuje angażować się w Eurowizję i woli przyglądać się tematowi z boku, nie ukrywa, że liczy na zmiany. Wierzy, że w przyszłości muzyka taneczna zostanie oceniona na równi z innymi gatunkami, a preselekcje staną się przestrzenią bardziej otwartą na różnorodność. Jak przyznaje, trzyma za to kciuki — nawet jeśli sama nie widzi siebie w konkursowych barwach.




