Logo Disco-Polo.eu
NAJNOWSZE:

Radek Liszewski i raper Pitbull razem w duecie?! Poznaj kulisy szokującej współpracy

Propozycja współpracy z Pitbullem mogła odmienić karierę Radka Liszewskiego. Lider zespołu Weekend ujawnił, że po sukcesie „Ona tańczy dla mnie” stanął przed szansą wejścia na rynek międzynarodowy. Dlaczego do niej nie doszło? Historia zaskakuje nawet jego fanów.

Radek Liszewski i reper Pitbull razem w duecie?!
Źródło zdjęć: AKPA/PitBull

Radek Liszewski ujawnia, że miał nagrać wspólny utwór z Pitbullem.

REKLAMA:

Radek Liszewski w programie „Muzyka i Gwiazdy” w TwojeRadio.fm przyznał, że po premierze „Ona tańczy dla mnie” jego telefon zaczął dzwonić częściej niż zwykle. Popularność utworu dotarła nie tylko do polskich słuchaczy, lecz także do zagranicznych producentów. Jedna z amerykańskich wytwórni zainteresowała się wokalistą na tyle, że zaproponowała mu stworzenie wspólnego singla z Pitbullem. Dla muzyka, który przez lata grał na lokalnych scenach, była to propozycja absolutnie przełomowa i otwierająca perspektywę do pracy z jedną z największych postaci światowego rynku muzycznego.

Plan na hit światowego formatu

Jak ujawnił lider Weekend, rozmowy z wytwórnią przebiegały bardzo konkretnie. Projekt zakładał stworzenie utworu, w którym Liszewski miał zaśpiewać po hiszpańsku, natomiast Pitbull dograć swoje charakterystyczne, energetyczne partie rapowe. Tego typu duet miał potencjał, by wprowadzić polskie disco polo na międzynarodowe playlisty i stać się głośnym wydarzeniem w branży. Liszewski przyznał, że sam był podekscytowany wizją współpracy, jednak w tamtym czasie brakowało mu doświadczenia w prowadzeniu dużych negocjacji.

„Miałem dwie rozmowy z wytwórnią Jay Planet. W planach był utwór z Pitbullem. Ja miałem śpiewać po hiszpańsku, a on – jak w swoich innych projektach – dogrywać rapowe partie. Nie odrzuciłem tej propozycji, ale miałem wokół siebie ludzi, którzy trochę „przedobrzyli”. Ja sam byłem wtedy zielony i nie wiedziałem, jak prowadzić takie rozmowy”

– Powiedział Radek Liszewski w rozmowie z Jakubem Adamiakiem

Dlaczego projekt upadł?

Choć muzyk nie odrzucił propozycji, zdradził, że to jego otoczenie miało znaczący wpływ na przebieg rozmów. Jak powiedział, osoby współpracujące z nim w tamtym okresie „przedobrzyły” i nie potrafiły odpowiednio poprowadzić negocjacji na takim poziomie. Sam Liszewski określił siebie jako kogoś „zielonego”, kto nie wiedział jeszcze, jak poruszać się w realiach dużych, zagranicznych produkcji. Ostatecznie projekt nie został zrealizowany, choć niewiele brakowało, by polski wokalista pojawił się w duecie z jedną z największych gwiazd muzyki komercyjnej.

Niewykorzystana szansa czy dobry los?

Niektórzy fani mogą dziś zastanawiać się, jak potoczyłaby się kariera Liszewskiego, gdyby współpraca z Pitbullem doszła do skutku. On sam patrzy na tamte wydarzenia z dystansem. Choć możliwość zdobycia międzynarodowej sceny była realna, wokalista nie żałuje swojego rozwoju na polskim rynku. Jego utwory nadal biją rekordy popularności, a Weekend pozostaje jednym z najważniejszych zespołów disco polo. Liszewski udowodnił, że sukces można budować nie tylko na globalnych kolaboracjach, lecz także na konsekwentnej pracy i zrozumieniu swojej publiczności.

REKLAMA:

Nowe projekty i rosnąca popularność

Mimo że współpraca z Pitbullem nie doszła do skutku, Liszewski nie zwalnia tempa. Jego najnowszy singiel „Halo tu Londyn” zdobył viralową popularność na TikToku, gdzie użytkownicy wykorzystali go już dziesiątki tysięcy razy. To pokazuje, że artysta potrafi łączyć swoje charakterystyczne brzmienie z nowoczesnymi trendami i wciąż przyciągać kolejne pokolenia słuchaczy. Sukcesy na platformach społecznościowych dowodzą, że Liszewski pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej muzyki tanecznej.

Co dalej w karierze lidera Weekend?

Historia niewykorzystanego duetu z Pitbullem pokazuje, jak blisko Radek Liszewski był wejścia w globalny rynek. Choć projekt nie wypalił, artysta wciąż ma silną pozycję w Polsce i regularnie udowadnia, że potrafi tworzyć hity rozpoznawalne w całym kraju. Jego obecność w mediach, aktywność sceniczna i nowe pomysły sprawiają, że muzyczna droga lidera Weekend daleka jest od zwolnienia.

Posłuchaj całego wywiadu:

REKLAMA: