Marcin Miller pokazał się widzom z nieoczekiwanej strony. W półfinale „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” lider Boys zamienił disco polo na klasyczny rock, a jego przemiana w ikonę Kiss zaskoczyła nawet osoby, które dobrze go znają
Marcin Miller jako Gene Simmons z Kiss! Takiego występu nikt się nie spodziewał
W dziewiątym odcinku 23. edycji „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” Marcin Miller zmierzył się z utworem „Rock and Roll All Nite” zespołu Kiss. Wokalista wcielił się w Gene’a Simmonsa, basistę i frontmana amerykańskiej legendy rocka. Czarno-biała charakteryzacja odtworzyła charakterystyczny wizerunek muzyka, ale najważniejsze było wykonanie. Miller musiał odnaleźć się w estetyce zupełnie innej niż ta, z którą kojarzą go fani Boys.
Od disco polo do rockowego klasyka
Na scenie nie zabrakło ekspresji, energii i zabawy konwencją. Uczestnik postawił na wyrazistą interpretację, próbując oddać brzmienie i sceniczną osobowość Simmonsa. To kolejny przykład, że w programie nie zamierza trzymać się jednego wizerunku. Występ spotkał się z entuzjastyczną reakcją publiczności, a jurorzy szybko podzielili się swoimi wrażeniami.
Justyna Steczkowska była pod wrażeniem
Zaskoczenia nie kryła Justyna Steczkowska. Jurorka zna Millera także prywatnie, dlatego nie spodziewała się zobaczyć go w tak rockowej odsłonie. Doceniła głos, charakterystyczną chrypę i energię, z jaką poradził sobie z repertuarem Kiss. Po występie zwróciła się do uczestnika:
„Marcinku, ty mnie tak zaskakujesz, a przecież ja cię znam też prywatnie. A tu mnie tak zaskoczyłeś, bo patrzę na tego mojego kolegę i mówię: nie wierzę! Nie wierzę, bo nie wyobraziłabym sobie nigdy ciebie w tej muzyce, a poszło ci fantastycznie, naprawdę. Kawał głosu, chrypa taka jak w Kiss, jest energia i jest też dobra zabawa. Wszystkich nas rozbawiłeś, publiczność bawiła się wspaniale, więc o to chodziło w tym wykonaniu. Naprawdę brawo!”
– Powiedziała Justyna Steczkowska
Trenerka wokalna podsumowała przemianę
Trzy słowa komentarza do metamorfozy dodała również trenerka wokalna Agnieszka Hekiert. Jej reakcja dopełniła ocenę występu, w którym liczył się nie tylko kostium, lecz także głos i sceniczna wiarygodność. Miller pokazał, że potrafi wyjść poza dobrze znane muzyczne ramy. Kolejne niespodzianki znajdziecie w serwisie Disco-Polo.eu.




















